Jest prosto urządzona, ale przytulnie. Znajduje się w niej duże łóżko, które jest własnoręcznie wykonanym prezentem od mojego Taty, szafki nocne (kupione w Netto), małą komodę z mojego rodzinnego domu, którą w przyszłości chcemy wymienić, toaletkę i półkę ścienną. Na zakup czekają ładne i niedrogie lampki nocne.
Niezwykłości temu pomieszczeniu dodaje biały drewniany sufit. Tym bardziej, że każdą deskę sami czyściliśmy, malowaliśmy i przybijaliśmy. Uwielbiam leżeć w łóżku podziwiając naszą pracę.
Dobry sen zapewnia nam świeża pościel i wietrzone pomieszczenie. Dzięki niewielu meblom i wysokiemu łóżku łatwiej jest utrzymać w niej porządek.
Do napisania wkrótce!





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz